niedziela, 24 grudnia 2023

BOŻE NARODZENIE

 Moi drodzy!!!


Nadeszły wreszcie Święta Bożego Narodzenia, więc chciałbym Wam wszystkim złożyć moje najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego, aby te Święta przyniosły Wam chwilę wytchnienia i wlały nadzieję, że ta mała Boża Dziecina łaskawiej spojrzy na Was i wszystkich Wam bliskich ludzi i przyniesie Wam siłę i ukojenie w Waszych troskach. Niech Wam błogosławi i ześle same dobre same rzeczy, dużo zdrowia i uwolni od trosk i problemów codzienności.

Zdrowych i wesołych Świąt Bożego narodzenia życzy

Gruby


niedziela, 15 października 2023

WYBORY W POLSCE

 WYBORY W POLSCE! Bez względu komu kibicujecie i na kogo oddaliście, czy chcielibyście głos, życzę, by spełniły się wasze oczekiwania. Cieszmy się świętem demokracji i miejmy nadzieję, że nic jej nie zakłóci.

Mimo wszystko pozwólcie, że podzielę się z Wami refleksją na temat polityki i polityków.

Pozdrawiam serdecznieEmojiEmoji,

Gruby.


POLITYCY NASI


Politycy nasi

jak przekupki w sklepie

kłócą się co zrobić,

by nam było lepiej.

Czy nam dać przepisy

byśmy się cieszyli?

Koalicje kleić

by przy władzy byli?

Czy wolność i prawa

dzielić sprawiedliwie?

Czy też kłócąc w kółko,

kłamać obelżywie,

byśmy uwierzyli

w te ich bzdety durne?

Ujawniać?, czy rozliczać?

Rozwiązać?, czy tworzyć

w miejsce starych urzędów

miejsc nowych bez liku,

a to tylko po to by ta cała klika

forsą mogła wypchać

bezdenne portfele.

Na to też programy,

pomysły, fortele.

A gdzie Polska biedna

i ludziska głupie.

No cóż, myślę sobie,

że mają to w dupie.


SPOTKANIE Z POEZJĄ

 Moi Drodzy, jestem winien Wam przekazać informację na Temat naszego spotkania z poezją. Spotkanie odbyło się pomyślnie, sala wypełniła się widzami, za co jesteśmy wszystkim wdzięczni. Chciałbym skorzystać z tej okazji i serdecznie podziękować Kasi Banaszak i Leszkowi Dacko, którzy wzięli udział w tym przedsięwzięciu. Dziękuję Wam drodzy Poeci, bo dzięki Waszemu talentowi i chęci podzielenia się nim ze światem, udało się nam nie zanudzić publiczności, co było widoczne w ich reakcji na nasze wiersze. Tym, którzy pytają o jeszcze, obiecuję, że pomyślimy o tym, ale z umiarem byście ciągle chcieli nas słuchać. Jeszcze raz dziękuję wszystkim uczestnikom, widzom i tym którzy umożliwili nam zrealizowaniu tej imprezy i pomogli w jej zorganizowaniu, a więc księdzu proboszczowi Waldemarowi Matusiakowi i księdzu Chrisowi Czapli, oraz mojej ukochanej żonce Beacie i córeczkom Ice i Ani za włożoną pracę, cierpliwość i ogromne wsparcie Jesteście wszyscy wielcy.







czwartek, 31 sierpnia 2023

 Moi drodzy,                                                                                                                                      serdecznie zapraszam Was na spotkanie z poezją Katarzyny Banaszak, Leszka Dacko i moją, którą mamy zaszczyt zaprezentować Wam w programie "Bliżej Boga". Spotkanie odbędzie się w sali "NOVA" (z tyłu kościoła) Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Scarborough w niedzielę 10 września po Mszy św. o godzinie 12.30PM (czyli około godz.1.30PM). Będziemy zaszczyceni, jeśli znajdziecie czas na posłuchanie naszych wierszy i już nie możemy się doczekać naszego spotkania. Jeszcze raz serdecznie wszystkich zapraszam.

GRUBY



sobota, 5 sierpnia 2023

 


A GDY JUŻ BĘDZIESZ 

 PTAKIEM 


a gdy już 

ptakiem będąc 

zaczniesz 

światu opowiadać 

nie zapomnij 

kwiatom wyznać 

swej radości 

uśmiechem uczcij 

zamiatacza ulic 

on też czeka 

swojej wiosny



BÓG SIĘ RODZI


Bóg się rodzi

Dzieciątko boże

na świat przyszło

stroskana Matka

bolesną łzę roni

nad losem Jego

zupełnie jak moja

Mama płacze

Bóg się rodzi

a my z dala od siebie

skrapiamy łzami

opłatki nasze

i dalej brniemy

w życiorys pokrętny

gdy Bóg się rodzi




BRACISZKU


spójrz Braciszku samotny konar liśćmi zapłakał a Ty żalisz się że nie ma czekolady i lodów gałęziami utulił zielonego gołębia nadziei nie płacz przecież jeszcze kiedyś będzie wiosna




CHWILE


są chwile gdy świat nabiera kolorów gdy skrzydła rosną i dusza się śmieje nie czas wtedy pytania stawiać na które nie ma odpowiedzi i wszystko jasne jest wszystko prawdziwe i wiesz już że .... są takie chwile



CZEKAM CIEBIE 


kiedy zamknę oczy 

słyszę jak za 

oknem 

biały ptak 

wydziubuje czas 

ze śniegu 

odpływam 

coraz dalej 

i dalej 

i czekam ciebie



CZEKAM WIOSNY


nie jesteś już dla mnie Mario

odeszłaś gdzieś na inne wody

i płyniesz coraz dalej i dalej

a ja?

cóż ja?

stoję wpatrzony w uśmiech

widnokręgu i czekam

wiosny




CZY MOŻNA ZABIĆ 

SŁOWEM 


czy można zabić 

człowieka słowem? 

czyny bywają 

łaskawsze od myśli 

języka grot mściwie 

przekłuwa serce 

i rani 

raną śmiertelną




DNI NASZE

                                                                 


dni nasze spokojne 

 podzielone na godziny 

 mijają tak jakoś 

 bokiem nie bez żalu 

 czasem radość rozkwitnie 

 gdzieś w kącie cichaczem 

 czasem smutek przybije 

 ale my dążymy 

 przed siebie 

 w to nowe 

 z rękami w uścisku 

 dziękujemy Bogu 

 że wci ąż siebie mamy



DNI NIESPOKOJNE 


z nadzieją 

przeżywam 

każdy dzień 

niespokojny 


rozstawiam 

problemy 

między godzin 

tłoki 

łudząc się 

że zaginą 

w głuchej 

studni życia 


i tak tęsknię 

do dni moich 

beztroskich 

których wciąż 

tak mało




EROTYK


gdy zatapiam się

w Tobie czuję

serca drżenie

pocałunkami spijam

miłość Twą

nienasycony

wciąż głodny

bliżej ptakom frunę

i nic już nie wiem

nic nie rozumię

tylko w miłość

płynę




GŁOWA DO GÓRY

hej głowa do góry świat się wokół śmieje słonko tak jak co dzień wstaje by zajść potem więc po co ten smętek wyrzuć wszystkie troski bo czasu żal na nie bo dzień przecież któtki i głowa do góry zapomnij co smutki



I ZNÓW JESTEM OJCEM

i znów jestem ojcem choć to nic nowego zaskoczony tym wszystkim nie mogę ochłonąć patrzę jak dzieci rosną sam się sobie dziwiąc że to tak spokojnie i po męsku znoszę a jednak mimo wszystko czasem gdzieś w kąciku uronię łzę szczerą ze szczęścia ogromu i dziękuję Bogu że dał mi to wszystko czego tak brakuje niejednemu



IDZIEMY

wszystko się toczy tak po staremu fortuna koślawa nie daje nadziei na lepsze życie bliźniacze dni ciągną się wolno tak noga za nogą a my ścieramy kurz naszych wspomnień i tak do przodu tak wciąż przed siebie idziemy razem w nieznane nasze






piątek, 24 lutego 2023

DLACZEGO PISZĘ WIERSZE


Dlaczego piszę wiersze? Sam nie wiem. To jest jakaś wewnętrzna potrzeba wyrzucenia z siebie zaprzątających głowę przemyśleń i uczuć, coś jak oczyszczająca spowiedź, która przynosi ulgę i pomaga jakoś bezpiecznie wędrować przez życie. Papier jest cierpliwy i przyjmuje wszystko. Ta przypadłość męczy mnie już od wczesnej młodości i trwa przez dziesiątki lat z większym lub mniejszym nasileniem. Do niedawna wiersze te spisywane na jakichś skrawkach papieru lądowały w szufladach biurka schowane przed światem i nierzadko ginęły bezpowrotnie. W końcu, za namową moich najbliższych i innych życzliwych mi ludzi, postanowiłem ujawnić się z moim pisaniem i tego też efektem jest ten blog. Szczerze mówiąc, cieszę się, że zdecydowałem się na to i mam cichą nadzieję, że również znajdą się ludzie, którzy to docenią, bo nie ma nic przyjemniejszego dla ludzi mego pokroju jak świadomość, że cała pisanina nie jest tylko niszczeniem lasów przez bezsensowne zapisywanie papieru, ale również dociera do ludzi i może im też przynieść jakiś pożytek.

poniedziałek, 20 lutego 2023

O SOBIE

OK, skoro zdecydowałeś się wpaść, to może powiem coś o sobie. Otóż nie jestem już młodzieńcem i, mimo że mówią, iż człek ma tyle lat, na ile się czuje, ja wyraźnie odczuwam, że czas mojej młodości już dawno minął. Trochę szkoda! Nie mniej nie czuję się tym przygnębiony, bo co jak co, ale na młodość nie mogę narzekać. Wychowałem się w pięknym polskim mieście-legendzie Krakowie. Wbrew pozorom były to wspaniałe i bardzo ciekawe, choć, prawdę mówiąc, również niełatwe czasy. Od prawie 30 lat mieszkam z Rodziną w Toronto. Tu przyszły na świat nasze pociechy i tu prawdopodobnie spędzimy resztę naszego życia. Z czasem pisanie wierszy stało się moim głównym hobby i moje wiersze z początku chowane w szufladach doczekały się ujawnienia, a nawet niniejszego blogu.

niedziela, 19 lutego 2023

MOTTO


Już dawno zrozumiałem, że człowiek potrzebuje kogoś, z kim może się dzielić swoimi troskami i radościami. Tak, jesteśmy zwierzyną stadną i nic na to się nie poradzi. Potrzebujemy dzielenia życia z innymi jak powietrza do oddychania. Dlatego też zakładamy rodziny, otaczamy się przyjaciółmi, a gdy ich brak idziemy po prostu do ludzi, by choć trochę nacieszyć się ich bliskością. Ta bliskość drugiego człowieka jest nam potrzebna jak nic innego w świecie i choć czasem ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, ciągle pragną znaleźć bratnią duszę. Ciągle szukają jej i nie ustają w poszukiwaniach. By więc nie cierpieć samotności, musimy być wśród ludzi. Samotność degraduje, przygnębia i unieszczęśliwia. Stąd też motto: "NIGDY NIE MARZYŁEM O BEZLUDNEJ WYSPIE, NIE TAKA TO ZNÓW PRZYJEMNOŚĆ ROZMAWIAĆ Z CIENIAMI" Jeśli podzielasz moje zdanie, to się cieszę, jeśli nie, Twoja sprawa. Mam tylko nadzieję, że tan blog nie zostanie samotną wyspą. Przecież nigdy o niej nie marzyłem.